wtorek, 31 grudnia 2013

Stary Rok mija, lecz marzenia zostają,

niech one się Tobie wszystkie spełniają

i z Nowym Rokiem niech los Ci się odmieni,

a ogród życia wnet się zazieleni.

środa, 11 grudnia 2013


Tym razem zrobiłam coś tylko dla mnie :)))) Ciepłe rękawiczki :))))) Wzór całkiem z głowy. Zrobione są z włóczki polo na drutach 3mm  w obwodzie 38 oczek.



U mnie choinka już gotowa :)))  taka mała na stolik . Ta prawdziwa stanie dopiero w Wigilię i mam nadzieję że Mikołaj dopisze w tym roku :)

Choineczka zrobiona jest z miękkiego, grubego szarego filcu, kulki i inne aniołki przyklejone na gorąco .

pozdrawiam



czwartek, 21 listopada 2013

Jesień

Najpiękniejsza jest taka słoneczna, ciepła :))







pozdrawiam :)

wtorek, 19 listopada 2013

Kolorowe mitenki

Powstały dla mojej najstarszej córki do płaszczyka zielonego, niedługo zrobię czapkę do kompletu :)))
włóczka to Redheart bella






Komplet dla maluszka

Zrobiłam na prezent dla malutkiej dziewczynki komplecik z dropsowej limy na drutach KP 4mm, zużyłam na całość niecałe 2 motki. Jest cieplutki i milutki :)). Spodenki robiłam pierwszy raz w życiu, trochę się
 nakombinowałam przy nogawkach i wyszło, a co tam. Ja jestem z efektu zadowolona i z czystym sumieniem mogłam podarować :))). Oceńcie zresztą sami.





Co by prezentów nie było mało dorobiłam jeszcze z Elian Merino taki malusi komplecik :))






pozdrawiam :)

sobota, 2 listopada 2013

Nowa chusta i nie tylko

Wczoraj raniutko skończona, rozwieszona , dzisiaj obfotografowana. Włóczka to Zitron filigran lace kupiona wieki temu, czekała, czekała i się doczekała :)))   > Bardzo podoba mi się dobór kolorów  : Jagodowy, turkusowy i zielony taki świerzy :))))). Bardzo prosty wzór chusty. Lubię ten wzór , jest taki telewizyjny :)









Popełniłam jeszcze kilka innych dziergadeł, mitenki, czapki:))))   Jak nie tworzę to czegoś mi brakuje.
Nazwijmy to syndromem niespokojnych rąk. Napewno wiele z Was na taki syndrom "cierpi". Miłe takie cierpienie :)))










niedziela, 20 października 2013

SrebrnaAgrafka

 Zapraszam , do mojego kącika na SrebrnejAgrafce :)



piątek, 11 października 2013

Moje ostatnie prace.










Ostatnio, ba- od dłuższego już czasu pochłaniają mnie dzieci, cała trójka już w szkole, dużo pracy około szkolnej, wakacje bardzo wytężone,  czasu na robótki niewiele - przeważnie wieczorami.
Kilka prac zrobionych czeka na nowych właścicieli.

pozdrawiam oglądających, czytających , komentujących, oraz całą resztę :)))

niedziela, 30 czerwca 2013

<a href="http://www.bloglovin.com/blog/5758901/?claim=xu8jxsedzad">Follow my blog with Bloglovin</a>

środa, 3 kwietnia 2013

Mój pierwszy żakard

Naoglądałam się pięknych żakardowych czapek i nie tylko. Postanowiłan sobie takową wydziergać, co na początku wydawało mi się to trudne. Jednak nie taki diabeł straszny:). Wykorzystałam ten wzór. Bardzo pracochłonny - moim zdaniem- . Efekty oceńcie sami :)








W następnym wpisie postaram się wrzucić moje nowe chusty :)
pozdrawiam zimowo.

poniedziałek, 18 lutego 2013

Moje twory Zpagetti i inne

Zakochałam się w Zpagetti. Przez czysty przypadek wylądowałam  w Galerii Mokotów - pendrive był potrzebny i bardzo miłą niespodzianką dla mnie okazała się lokalizacja pasmanterii w owej galerii - tuż koło Euro. Jest bardzo fajnie zaopatrzona. Zakupiłam 4 szpule Zpagetti i szydło 15mm. Najfajniejsze jest to że każda szpula jest gatunkowo z innego materiału. Dla mnie bomba. Oto co powstało z moich szpulek.




Na Wielkanoc też próbuję swoich sił. Zrobiłam kilka kordonkowych serwetek - większość  z nich poszła po rodzinie co tym bardziej mnie cieszy ponieważ bardzo się podobały i nie powiem że nie zostałam doceniona :))










U mnie jeszcze trzyma zima ciepło w głowę być musi to i czapki dwie udziergałam a co.







czwartek, 24 stycznia 2013

Zapisałam się a co :))))


http://art-ceramika.blogspot.com/2013/01/candy-ceramiczne-ekspresowe-na-dodatek.html

wtorek, 8 stycznia 2013

Zakręciłam się

We wrześniu zakupiłam od Kasi czesankę z merynosów w pięknych kolorach i od tamtej pory czekałam aż Mój P. własnoręcznie zrobi mi wrzeciono. Ile można czekać? Jak widać sporo.
Czesanka przeleżała swoje i się doczekała. Wrzeciono zrobiłam sobie sama :)))))
O Ja zdolna :)))) Chińska pałeczka, gałka  z szafy, okrągła podkładka z korka , jedna szpilka i plaster z opatrunkiem szt 1 :)))).

Bardzo pomógł mi ten filmik. Początki były trudne , jednak wychodzi mi. :) Jeszcze niedoskonale ale już o wiele lepiej i jestem  z każdym metrem coraz bardziej usatysfakcjonowana :)






Będąc bardzo niecierpliwą  udziergałam próbkę z mojej jakże niedoskonałej nitki:)




Pozdrawiam


Google Website Translator Gadget